shutterstock_63772777
1. Pracujemy inaczej niż konkurencja

Nie jesteśmy dużym bankiem i nie mamy wysokich kosztów bieżących. Nie jesteśmy też tradycyjną firmą przelewową, która od lat działa według tych samych, niekoniecznie efektywnych schematów. Nasza internetowa platforma pozwala klientom wysyłać pieniądze taniej do 195 krajów na całym świecie w 80 różnych walutach, z jakiegokolwiek urządzenia, które ma połączenie z internetem. To wszystko za ceny, które zaczynają się już od €2.99.

figures

2. Nie mamy własnych oddziałów

Sieć własnych oddziałów generuje ogromne koszty. Western Union i Moneygram korzystają z usług agentów – kiosków i małych sklepików, w których można nadać i odebrać przelewy. Za każdą obsłużoną transakcję agenci pobierają własną komisję. Azimo nie korzysta z usług agentów, więc nie musi im też nic płacić.

Jeśli chodzi o banki, no cóż… Muszą one pokrywać ogromne koszty, np. za wynajem nieruchomości, wynagrodzenia dla pracowników, bieżące rachunki za media i reklamę. Aha, no i oczywiście płacą też za wszystkie darmowe długopisy, które rozdają w swoich placówkach. Eliminując koszty wynikające z posiadania własnych fizycznych oddziałów, Azimo może zaoferować klientom jeszcze lepsze ceny.

shutterstock_418583707

3. Nie przyjmujemy płatności gotówką

Obsługiwanie płatności w gotówce jest drogie i czasochłonne – dlatego tego nie robimy. Zamiast tego możesz zapłacić za swoje transakcje w Azimo na wiele innych, bardziej praktycznych sposobów: przy pomocy karty kredytowej lub debetowej, przelewem bankowym za pośrednictwem bankowości internetowej lub telefonicznej, a w niektórych krajach także przy pomocy serwisów obsługujących płatności elektroniczne, takich jak Sofort czy iDeal. Bezgotówkowe transakcje oznaczają mniejsze koszty dla nas i jeszcze większe oszczędności dla naszych klientów.

shutterstock_375234673

4. Jesteśmy w 100% cyfrowi

Wysyłamy pieniądze tylko za pośrednictwem naszej aplikacji mobilnej i strony internetowej, dzięki czemu nie musimy wydawać dużych ilości pieniędzy na wynagrodzenia dla pracowników, a to co zaoszczędzimy, możemy przekazać klientom. Oczywiście nie oznacza to, że zrezygnowaliśmy z obsługi klienta – w razie jakichkolwiek pytań możesz się z nami łatwo skontaktować. Mówimy po angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, portugalsku, polsku, włosku, rosyjsku i rumuńsku, więc na pewno będziemy mogli Ci pomóc!

PL_Azimo_Hands_App-232 copy

5. Nie płacimy bankierskich bonusów

Praca w usługach finansowych często oznacza wysokie wynagrodzenia i jeszcze wyższe bonusy. U nas tak nie jest. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ciężko nasi klienci muszą pracować, żeby odłożyć pieniądze, które potem wysyłają do swoich bliskich. Ostatnia rzecz, na jaką mamy ochotę, to obedrzeć ich z oszczędności podkręcając ceny, żeby móc wypłacić sobie przesadnie wysokie pensje.

shutterstock_127785641

6. Robimy to, w czym jesteśmy dobrzy

W Azimo trzymamy się tego, co umiemy robić najlepiej. Skupiając się na ulepszaniu naszej platformy, żeby zaoferować klientom niezawodne usługi, unikamy popełniania tych samych błędów, jakie popełniło wiele banków w pogoni za gigantycznymi zyskami. Dzięki temu nie musieliśmy jeszcze nigdy zapłacić miliardowych kar, tak jak było w poniższych przypadkach:

BNP Paribas: 8,9 miliarda dolarów
W 2014 roku na największy bank Francji, BNP Paribas, nałożono karę w wysokości 8,9 miliarda dolarów za złamanie sankcji przeciwko Iranowi, Kubie i Sudanowi.

HSBC: 1,9 miliarda dolarów
W 2012 roku, HSBC zgodziło się zapłacić władzom USA 1,9 miliarda dolarów po tym jak bank naruszył przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy.

Commerzbank: 1,45 miliarda dolarów
W 2015 roku na drugi co do wielkości bank w Niemczech, Commerzbank, nałożono karę w wysokości 1,45 miliarda dolarów za złamanie sankcji gospodarczych przeciwko firmom w Iranie i Sudanie.

shutterstock_179476127

Od powstania Azimo w 2011 roku stale zmieniamy sposób, w jaki ludzie myślą o międzynarodowych przelewach i zmniejszamy dystans, który dzieli 250 milionów imigrantów na całym świecie od ich bliskich w krajach, z których wyjechali. Chcesz dołączyć do naszej rewolucji? Wejdź na stronę Azimo, sprawdź nasze kursy i zacznij oszczędzać już dziś!